1. en

Praca psychoterapeutyczna, która obejmuje wszystkie obszary ludzkiego doświadczenia uwzględniając oprócz tradycyjnej rozmowy także aktywną pracę z emocjami, z ciałem, pozostając otwartą na poszukiwania Klienta w obszarze duchowości, stała się moją pasją. Nadal rozwijam swoje zainteresowania oraz wiedzę na różnych warsztatach i szkoleniach, wykraczając poza to, co jest mi już znane, ponieważ uważam, że łączenie różnych podejść, technik i koncepcji jest bardzo pomocne w pracy z ludźmi, z których każdy stanowi unikalny Mikrokosmos i nie wpisuje się w sztywno zdefiniowane schematy. Uważam też, że bezcenne narzędzia pracy i jednocześnie ogromne zasoby uzyskałam z mojego doświadczenia płynącego zarówno z życia jak i z terapeutycznej pracy nad sobą w nurcie Core Energetics oraz w psychoterapii psychoanalitycznej, a także podczas licznych warsztatów. Jako psychoterapeuta używam nie tylko swojej wiedzy, ale też serca, intuicji, energii... Oprócz psychoterapii indywidualnej prowadzę również warsztaty terapeutyczne, grupy terapeutyczne, zajęcia relaksacyjne, a także realizuję inne przedsięwzięcia i spotkania, którymi chciałabym się dzielić z ludźmi. W niektórych przypadkach diagnoza psychiatryczna jest pomocna, jednak w mojej pracy nie patrzę na człowieka przez pryzmat diagnozy. Każda osoba to dla mnie fascynujący Mikrokosmos do wspólnego odkrywania przez Klienta w towarzystwie Terapeuty.

 

https://www.ptpce.pl


FB: Polskie Towarzystwo Psychoterapii Core Energetics


https://www.psychotraumatologia.com.pl


https://www.federacjagdansk.pl

Metoda Core Energetics postrzega człowieka jako połączenie Ciała, Umysłu, Emocji oraz Ducha, co czyni z niej holistyczną metodę pracy z człowiekiem. Integruje ona psychoterapię opartą na rozmowie z technikami pracy zorientowanymi na ciało. Jest metodą, która ciągle się rozwija i jest otwarta na cały wachlarz różnorodnych interwencji, które mogą pomóc klientowi (na przykład różne techniki arteterapeutyczne, elementy psychodramy i wiele innych).


W pracy terapeutycznej ważne jest dla mnie także spojrzenie psychoanalityczne, które pomaga lepiej rozumieć to, co dzieje się w nieświadomości. To właśnie tam kryją się źródła naszych trudności, powtarzających się schematów czy emocji, które nie zawsze są adekwatne do aktualnej sytuacji. Dzięki temu podejściu łatwiej jest połączyć doświadczenia z przeszłości z tym, co przeżywamy dziś, a praca z ciałem i emocjami w Core Energetics staje się głębsza i bardziej wspierająca w procesie zmiany.


Twórcą Core Energetics jest John Pierrakos (1921 – 2001), z wykształcenia psychiatra. Zainteresował się on pracami Reicha, ucznia Freud’a, który jako pierwszy zwrócił uwagę na to, jak ciało reaguje na zablokowaną energię niewyrażonych emocji. Pierrakos początkowo, w latach 50-tych współtworzył Analizę Bioenergetyczną wraz z Aleksandrem Lowenem, a w latach 70-tych założył pierwszy instytut Core Energetics w Nowym Jorku. Polskie Stowarzyszenie Core Energetics jest członkiem zwyczajnym Międzynarodowego Stowarzyszenia Core Energetics (www.iace.com) oraz członkiem wspierającym Polskiej Federacji Psychoterapii.


Z myślą psychoanalityczną zapoznałam się na szkoleniu Psychotraumatologii Psychoterapeutycznej prowadzonym przez Fundację Pomorskie Centrum Psychotraumatologii we współpracy z Instytutem Psychoterapii Zintegrowanej „Kirinus” w Monachium.

Fundamenty mojej praktyki

W terapii stwarzamy przestrzeń na to, żeby rozpoznać nasze obrony i leżące u ich podłoża zranienia, wyrazić nie wyrażone emocje, przywrócić pełen oddech, doświadczać, jak by to było zacząć wyrażać to, czego do tej pory nie mogliśmy – najpierw w bezpiecznych warunkach podczas terapii, a potem w życiu… Innymi słowy chcemy zobaczyć skrzywdzone małe, wewnętrzne dziecko, zrozumieć jego historię i utulić je; zobaczyć, jakie było dzielne, jak super sobie poradziło, jakie zasoby – skarby zgromadziło, a potem potrzeba przyglądnąć się naszej dorosłej części – skontaktować się z nią, zapytać, czy obrony, które były potrzebne dziecku nadal są potrzebne dorosłemu człowiekowi, nauczyć się wybierać: kiedy je stosować, a kiedy nie… Nauczyć się wyrażać na nowo schowane bardzo głęboko emocje, potrzeby, nauczyć stawiać granice, nauczyć dbać o siebie w nowy sposób, który otworzy ponownie źródło kreatywności, radości, przyjemności, przy okazji uwalniając zablokowaną w ciele energię. W każdym człowieku, nawet jeżeli zupełnie o tym zapomniał, nadal drzemie pełen potencjał – to jest podstawowe założenie Core Energetics i pryzmat, przez jaki patrzymy na ludzi, którzy przychodzą do nas po wsparcie.
 

Każde ograniczenie naturalnej żywotności człowieka sprawia ból; aby go nie czuć budujemy swoiste ‘obrony’: regulujemy swój oddech i zaciskamy różne partie mięśni, żeby powstrzymać eksplozję emocji i zaprezentować się takim, jakim otoczenie chce nas widzieć. Jeżeli takie trudne zdarzenia powtarzają się przez dłuższy czas, nieprawidłowe wzorce oddychania utrwalają się a napięcia mięśniowe stają się chroniczne i w dorosłym życiu nasze ciała odzwierciedlają historię naszych doświadczeń. Te obrony chronią nas przed bólem, jednak w dorosłym życiu stają się już nieadekwatne do sytuacji i nie pozwalają nam w pełni cieszyć się życiem i kreatywnością. 

Czy widzieliście nowo narodzone dziecko? Czy widzieliście, jak taka malutka istota wyraża swoje emocje? Jak całym swoim ciałem pokazuje, że jest głodne, zadowolone, jak całą swoją istotą sięga po pierś – obietnicę przyjemności i satysfakcji? U takiego małego dziecka energia płynie bez żadnych przeszkód i dzięki temu na bieżąco wyraża swoje potrzeby i wszystkie  emocje. Potem jednak ze strony najbliższego otoczenia płyną różnego rodzaju ograniczenia i frustracje: mama może być w depresji lub chora i nie jest w stanie odpowiadać adekwatnie na potrzeby swojego dziecka; może rodzice usłyszeli, że najlepszą drogą do sukcesu wychowawczego jest zostawienie dziecka, aby się wypłakało i dziecko, zamiast być utulone w swojej rozpaczy zwątpiło, że świat jest przyjaznym i bezpiecznym miejscem… potem mogło się dowiedzieć, że to nie jest dobrze płakać albo zbyt głośno śmiać się, bo to przeszkadza dorosłym albo najlepiej, żeby w ogóle nie rzucało się za bardzo w oczy. Prawdopodobnie dowiedziało się też, że jego kreatywna, radosna twórczość podlega porównaniom i ocenie, podobnie jak jego szkolne odkrycia – to mogło doprowadzić do utraty radości z twórczości i odkrywania świata.

Czy widzieliście nowo narodzone dziecko? Czy widzieliście, jak taka malutka istota wyraża swoje emocje? Jak całym swoim ciałem pokazuje, że jest głodne, zadowolone, jak całą swoją istotą sięga po pierś – obietnicę przyjemności i satysfakcji? U takiego małego dziecka energia płynie bez żadnych przeszkód i dzięki temu na bieżąco wyraża swoje potrzeby i wszystkie  emocje. Potem jednak ze strony najbliższego otoczenia płyną różnego rodzaju ograniczenia i frustracje: mama może być w depresji lub chora i nie jest w stanie odpowiadać adekwatnie na potrzeby swojego dziecka; może rodzice usłyszeli, że najlepszą drogą do sukcesu wychowawczego jest zostawienie dziecka, aby się wypłakało i dziecko, zamiast być utulone w swojej rozpaczy zwątpiło, że świat jest przyjaznym i bezpiecznym miejscem… potem mogło się dowiedzieć, że to nie jest dobrze płakać albo zbyt głośno śmiać się, bo to przeszkadza dorosłym albo najlepiej, żeby w ogóle nie rzucało się za bardzo w oczy. Prawdopodobnie dowiedziało się też, że jego kreatywna, radosna twórczość podlega porównaniom i ocenie, podobnie jak jego szkolne odkrycia – to mogło doprowadzić do utraty radości z twórczości i odkrywania świata. Każde ograniczenie naturalnej żywotności człowieka sprawia ból; aby go nie czuć budujemy swoiste ‘obrony’: regulujemy swój oddech i zaciskamy różne partie mięśni, żeby powstrzymać eksplozję emocji i zaprezentować się takim, jakim otoczenie chce nas widzieć. Jeżeli takie trudne zdarzenia powtarzają się przez dłuższy czas, nieprawidłowe wzorce oddychania utrwalają się a napięcia mięśniowe stają się chroniczne i w dorosłym życiu nasze ciała odzwierciedlają historię naszych doświadczeń. Te obrony chronią nas przed bólem, jednak w dorosłym życiu stają się już nieadekwatne do sytuacji i nie pozwalają nam w pełni cieszyć się życiem i kreatywnością. 

  1. en

UMÓW SPOTKANIE

Jeśli moja filozofia pracy jest Ci bliska i chcesz rozpocząć swoją podróż, zapraszam do rozmowy.

Czujesz, że to dobry moment na zmianę?

UMÓW SPOTKANIE

Moje podejście do pracy z człowiekiem

MOJE PODEJŚCIE

„Usiłując stać się wyidealizowanym obrazem, dziecko wyprzedaje swoje prawdziwe ja.” 

/John Pierrakos, „The Seeds of John”/

PSYCHOTERAPIA

PRZESTRZEŃ ROZWOJU

Psychoterapia Przestrzeń Rozwoju to bezpieczne miejsce na terenie gdańskiego Garnizonu, stworzone z myślą o Twojej zmianie. Zapraszam Cię w podróż do bardziej świadomego i spełnionego życia.

Strona

Info

beatakwiat.100@gmail.com
601 841 112

ul. Edwarda Stachury 6/4
80-280 Gdańsk

© 2025 Psychoterapia przestrzeń rozwoju | ALL RIGHTS RESERVED